PERFECT GREEN

Dzisiejsza stylizacja prezentuje tunikę w moim ulubionym odcieniu. Zachwycam się nim, bo mam świadomość, że współgra z moją urodą. Rewelacyjnie wydobywa i podkreśla głęboką zieleń mych oczu. Przezroczysta, zwiewna tunika czy też sukienka ma w sobie ciut romantycznego ducha. Wywołuje we mnie senne skojarzenie z historyczną piżamą i filmami kostiumowymi. Workowaty krój przełamują przeszycia, tworząc fałdy o charakterze falban. Tunika nabierze wieczorowego charakteru, gdy przewiążę ją w talli paskiem, pod spód założę dopasowane szorty, albo body a botki zamienię na sandały na obcasie. Całość podkreśliłam czerwienią na ustach i paznokciach. Minimalistyczna, malutka torebka vintage ze złotymi detalami, świetne współgra z pozłacanym naszyjnikiem.

{all photos by Kamil Litwin}

{Zara dress, H&M necklace, vintage leggins & bag, Mango boots}

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *