Showing 3 Result(s)

OSTATNIA KAWA NA SZEWSKIEJ

Zdarzyło się to, w pewien chłodny dzień, na pograniczu lutego i marca. Wczesnym rankiem delikatny przymrozek szczypał mnie w dłonie. Otulona brązowym pluszem, samotnie szłam ulicą Szewską, zwodniczo kręcąc biodrami. Zapewne był to efekt zbyt wąskiej spódnicy o kroju ołówkowym, w połączeniu z obcasem o wysokości marnych dziesięciu centymetrów. Efekt falujących bioder podkreślała, ciasno owinięta, szerokim pasem talia. Jego krwisty odcień oraz ozdobna klamra eksponowały ekstrawagancję Cesarzovej Novaczenko. W rzeczy samej, tak miało być. Zmierzałam w stronę kawiarni, bo nic tak nie podkreśla brutalności zimnych poranków jak mocna, czarna kawa. Zapach dociera do mnie już z daleka, wbijając się w nozdrza niczym chilli w kubki smakowe. Obiecałam sobie, że jeśli kawa to tylko w domu. Skutek stanowczych decyzji w kwestii oszczędzania. Mimo wszystko – zatrzymałam się. Przyjemna poranna krzątanina ludzi, wnętrze łaskotające moją skłonność do nadmiernej estetyki oraz espresso doppio. Zgrzeszyłam. Jednak dobrze się stało, bo to była ostatnia kawa na Szewskiej.

vinatage skirt, shoes, belt, bag
Zara faux fur

photo. by Kamil Litwin

FLORAL DRESS & VINTAGE JACKET

Cudowną wiosnę, mamy tej zimy. Oczywiście, jest to sprawa nieoczywista dla wielu. Absolutnie rozumiem, klimatyczne obawy i się z nimi solidaryzuję. Niestety, zawsze miałam słoneczne skłonności. Ta zima, poukładała się bardzo po mojej kosmatej myśli, wywołując dreszcze pośród letnich sukienek.

Ta, kwiecista ze zdjęcia, ma jedną cudowną moc. Mianowicie dekolt. Wcięcie i marszczenie podkreśla biust, optycznie zwęża ramiona i wydłuża szyję. Kurtka to klasyczna lumpiarska zdobycz. Levis, proszę ja państwa! Ma tylko drobną skazę, a poza tym jest milutka. Buty i torebka, to także vintage perełki. Zimowa wiosna, dla tych sandałów jest idealną porą. Niestety latem, z uwagi na materiał z którego są wykonane, stają się dla stóp narzędziem tortur. Torebka to moja ulubienica. Niby niepozorna listonoszka, a jednak świetnie rozjaśnia wiele stylizacji.

A na samym dole, coś do posłuchania.

Zara dress, vintage jacket & shoes
photo. by Kamil Litwin

VINTAGE JACKET & PRiMARK DRESS

{

Jesień idealnie komponuje się ze stylem retro. Z przechodzącym z żółci w czerwień gradientem liści, łopoczących między stukotem szpilek. Jesień eksponuje urok starych kamienic oraz podkreślają ich przemijanie.

Nachodzi mnie wtedy jeszcze większa ochota na poszukiwanie skarbów utrzymanych w klimacie vintage. Sztuczne futra, szpilki, perły i mocno podkreślona usta. Najchętniej wsiadłabym wtedy do starego samochodu, ale mogę wsiąść tylko na stary rower. 😉

Sukienka i buty to zdobycz z Primarka, którego miałam okazję odwiedzić w czasie pobytu w Glasgow. Asymetryczna falbanka u dołu, podkreślony biust oraz marszczenia na rękawach to detale, które ciekawie podkreślają sylwetkę.  Kwiatowy print wciąż dyskredytuje wszystkie pozostałe. Sandały z paseczków to moje ulubione obuwie na wiosnę, lato i jesień. Futrzak i torebka już był na stronie TU.

Natomiast inna moje ulubiona retro stylizacja, która nie straciła na aktualności znajdziecie TU.

}

{vintage jacket & bag & hairclips, Primark dress & shoes, H&M earrings}

{photo by Kamil Litwin}